Zwierzęta, nasi przyjaciele

Zwierzęta, nasi przyjaciele

„Do serca przytul psa, weź na kolana kota…” ileż jest prawdy w słowach Jana Kaczmarka. Jeśli chodzi o samopoczucie, dobroczynny wpływ obecności zwierząt w życiu człowieka nie podlega wątpliwości. Natomiast to dlaczego ma tak zbawienny wpływ na nasze zdrowie, wciąż pozostaje do końca niewyjaśnione.

Obecność zwierząt od lat wykorzystywana jest w terapii, jest przecież hipoterapia (konie), kynoterapia (psy), felinoterapia (koty ) itp. Ogólnie mówiąc – zooterapia ma nieoceniony wpływ także na osoby starsze, obniżając poziom stresu, regulując ciśnienie, poprawiając nastrój i zwalczając poczucie samotności. Senior, który zdecyduje się na przygarnięcie do swojego domu zwierzęcia, zyska jednocześnie przyjaciela i terapeutę. Opieka nad zwierzęciem uwalnia we właścicielu pozytywne emocje, angażuje go, sprawia, że czuje się potrzebny i unika wszechogarniającej nudy.

Zwierzę w domu, to przede wszystkim ogromna odpowiedzialność, dlatego decyzję o posiadaniu towarzysza dobrze jest przedyskutować z rodziną. Kolejną ważną decyzją jest wybór pupila. Zacznijmy od psa… Na wstępie warto zaznaczyć, że bez względu na to czy wybieramy psa czy kota, niech to nie będzie szczenię ani mały kociak, ze względu na szczególne potrzeby, nadmierną pobudliwość i zniszczenia. Dodatkowo u psów ważne są spacery, które w przypadku sprawnych posiadaczy motywują do wychodzenia z domu, oddychania świeżym powietrzem, ale co kiedy przestanie wystarczać sił do takiej opieki. I tu lepszym pomysłem jest dorosły kot (na przykład z adopcji), którego charakter można rozpoznać już po kilkudziesięciominutowej obserwacji. Nie ma konieczności wychodzenia z nim na spacer, nie szczeka na sąsiadów na klatce schodowej. Jeśli regularnie sprząta się kuwetę kota, nie ma problemu z zachowaniem czystości. Przy tak bogatej ofercie karm na rynku, również żywienie nie sprawia problemu. Koty w dużej mierze są samowystarczalne, a w sytuacji wyjazdu, można poprosić sąsiada o doglądanie naszego podopiecznego.

Nie zapominajmy o miłośnikach rybek, których obserwowanie może regulować ciśnienie krwi i dobrze wpływa na osoby chorujące na depresję. Minusem jest jednak konieczne regularne czyszczenie filtrów i wymiana wody w akwarium, które wymaga sprawności fizycznej lub czyjejś pomocy.

Wśród gryzoni, najlepszym wyborem może być świnka morska, która nie jest tak „szybka” jak chomik lub szynszyl. Łatwo ją oswoić i nawiązać relację. Potrzebujemy dość przestronnej klatki wyściełanej trocinami i wyposażonej w poidełko. Amatorów ptactwa zaspokoi nasz stary poczciwy kanarek lub papużka falista.

Zimny mokry nos wsunięty pod rękę i mruczenie kota uleczą wszystkie smutki i ukoją skołatane serce. Pupil w domu daje poczucie komfortu, bezpieczeństwa i szczęścia, a zdaniem psychologów sprawowanie nad kimś opieki daje seniorom poczucie celu. Ważne, żeby dobrze dobrać zwierzaka do swojego temperamentu, usposobienia i możliwości. Zatem nawet kiedy szczytową formę fizyczną mamy już za sobą nie rezygnujmy z posiadania zwierzęcia.

Anna Maksym